wtorek, 26 stycznia 2016

Komplet do sesji fotograficznej dla chłopca ogrodnik

Dawno mnie tu nie było a mam czym się pochwalić, bo cały czas dużo dziergam,
Dzisiejszym wpisem zacznę całą serię dziecięcą, chociaż ja wykonałam tylko spodenki i czapeczkę to zamieszczam jeszcze zdjęcie z specjalnej sesji zdjęciowej, która wykonała dla mnie wspaniała Małgosia, która ze swej pasji uczyniła sposób na życie-zazdroszczę i mam nadzieje, że mi kiedyś również ta trudna sztuka wyjdzie ;)
Zdjęcie jest dla mnie szczególne, bo  chociaż najważniejszy na nim jest kilkunastodniowy dzidziuś koleżanki mojej córci (Beato przyjmij jeszcze raz gratulację) to jest ono swego rodzaju pokoleniowym albumem umiejętności moich najbliższych. 
Już wyjaśniam:
żyrafkę-robiła moja mama, 
kocyk szyła córcia, 
natomiast ja zrobiłam komplecik ogrodnika.
 mam nadzieję, że Wam zdjęcie podoba się równie mocno jak mi  

 Komplecik wykonałam z mięciutkiego, niemechacącego się akrylu Himalaya bebe, gdyż jestem zwolennikiem teorii, ze na sesje zdjęciową szkoda wełnianych włóczek. Poza tym niestety prawda jest taka, że wykorzystanie wełny powoduje wzrost kosztów przynajmniej o 100%, ale już za kilka dni pokaże Wam najnowsze czapeczki wszystkie z cudownej Merino baby.

5 komentarzy:

  1. O matko, jaka słodycz! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne wszystkie elementy kompletu, ale model niezrównany ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. O matko jedyna, jakie z Was wspaniałe, zdolne niesamowicie trio. Żyrafa wymiata :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wasze komentarze.
Miło mieć świadomość, że są ludzie z taką samą pasją.
Pozdrawiam